„Makbeth” W. Shakespeare, stres i szkoła teatralna

Na scenie czasami nam towarzyszy stres – jak z nim walczyć? Dobrych rad udzieli Wam ……Tomasz Kammel:
https://www.youtube.com/watch?v=D_Gg49J7COg

Olga Kalicka, znacie ją z serialu TV „Rodzinka PL” ….. Czy trudno się dostać do szkoły teatralnej? Jak to jest być w Szkole Teatralnej?
https://www.youtube.com/watch?v=_sBEE_vort8

Jeśli ktoś z Was marzy o szkole teatralnej, ten film jest dla Was.  Reportaż  nakręcony z okazji 70-lecia Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Ciekawa jestem czy znacie tych ludzi…
https://www.youtube.com/watch?v=V9aT3FmwFN0

I jeszcze spektakl „Makbeth” W. Shakespeare
https://ninateka.pl/film/makbet-andrzej-wajda

W 2004 roku Makbet częściowo zaspokoił oczekiwania publiczności. „Obrany przez Wajdę kierunek interpretacji wydaje mi się nietrafny, nieskuteczny – pisała Beata Guczalska. – Rozumiem jednak, że reżyser chciał się odwołać do sumień tych, którzy odpowiadają za przemoc i wojny w świecie współczesnym. Bo choć odżegnywał się od polityki w spektaklu, to jednak ubierając aktorów w czarne mundury współczesnych sił specjalnych, wskazał wyraźnie obszary, których Szekspirowska tragedia może dotyczyć. (Nieprzypadkowo też zespół wyszedł do oklasków w dniu premiery z pomarańczowymi wstążeczkami poparcia dla demokracji na Ukrainie)”. Z kolei Tomasz Mościcki podkreślał plusy adaptacji Wajdy. „Z tekstu wypadła właściwie tylko jedna scena: morderstwo Banka, a pierwsza scena z Wiedźmami przeniesiona została do finału spektaklu. Zapowiedź powtórnego spotkania stała się tym samym zapowiedzią, że wojna nigdy nie skończy się na dobre, że historia Makbeta wkrótce się powtórzy”.