Praca nad głosem

Oto propozycje dalszej pracy nad głosem dla zespołu Kameralnego: Po rozgrzewce aparatu głosowego, odpowiedniej „gimnastyce” i rozruszaniu aparatu mowy, „mruczcie” jak kotki a następnie „ziewajcie” z zamkniętymi ustami. Z kolei wykonujcie znane Wam ćwiczenia fonacyjne na wszystkie dotychczas wyćwiczone samogłoski!

Nie zapominajcie o kontynuacji ćwiczenia śpiewu w artykulacji legato oraz staccato. Można ją trenować na opanowanych w poprzednich tygodniach ćwiczeniach. Na zakończenia koniecznie poćwiczcie szybkie i precyzyjne wypowiadanie sylab „la, la, la” – będzie to przydatne za chwilę, podczas śpiewu utworu, ponieważ taki motyw znajduje się w głosach akompaniujących głównej melodii. Utwór „Oj, ojze” najpierw powtórzmy czysto, łączonym dźwiękiem, a następnie spróbujmy wykonać dźwiękiem krótszym, niemal „staccato”, uważając na precyzyjną dykcję a także właściwe podparcie oddechowe podczas śpiewu.