Wielcy szachiści – ciąg dalszy

Przedstawię dzisiaj dalszy ciąg ciekawych szachistów.

 

Pojedynki o prymat na świecie są najciekawsze, najbardziej zacięte i emocjonujące, budzą najżywsze reakcje kibiców. Pojedynki o indywidualne mistrzostwo świata mężczyzn usuwają w cień wszystkie inne mecze i turnieje szachowe.

Od 1948 roku po dzień dzisiejszy, patronat nad rozgrywkami obejmuje FIDE / Międzynarodowa Federacja Szachowa/.

Od Steinitza (na zdj.) rozpoczyna się nowa historia szachów, związana z rywalizacją o mistrzostwo świata.

Przeciwnikiem Steinitza był polski szachista, Jan Herman Zukertort. / Odniósł wiele sukcesów/.

Do meczu ze Steinitzem Zukertort jednak w pełni sił. Początkowo nawet wygrywał, ale zdrowie nie pozwoliło mu na zwycięstwo, przegrał z Wilhelmem Steinitzem.

Następnym mistrzem świata był wybitny niemiecki szachista Emanuel Lasker. Tytuł mistrz świata dzierżył rekordowo długo, bo aż 27 lat. Lasker był wszechstronnie uzdolnionym człowiekiem. Doskonały szachista, wybitny teoretyk, psycholog, matematyk i publicysta. Wszystkie mecze w obronie tytułu wygrywał pewnie, z wyjątkiem jednego remisu. Wśród konkurentów Laskiera zwraca uwagę polski szachista Dawid Janowski, który wyróżniał się kombinacyjnym stylem gry, który przynosił mu uznanie, ale przeszkadzał w zdobywaniu punktów.

Niestety nigdy nie doszło do meczu Laskera z naszym szachistą Rubinsteinem, chociaż nasz rodak uchodził za głównego pretendenta do tytułu. Niestety Lasker nie kwapił się do tego pojedynku, stawiając wygórowane żądania finansowe, a w międzyczasie wybuch wojny światowej sparaliżował życie kulturalne Europy.

Po zakończeniu wojny przybył nowy poważny rywal.

Ale o nim na następnych zajęciach

Pozdrawiam serdecznie P. Helena