Zajęcia z rękodzieła

Coraz zimniej na dworze, a to znak, że przed nami miesiące ze śniegiem. Kto lubi śnieg ucieszy się z dzisiejszej pracy, ponieważ zrobimy sobie bałwana. Potrzebujecie białej skarpetki, 2 torebek ryżu, gumek recepturek, kleju magicznego, mazak, kawałka wstążki lub wycioraka na szalik, czegoś na guziki oraz oczy. Zaczynamy od napełnienia skarpety ryżem, myślę, że 2 torebki wystarczą, ale wszystko zależy od wielkości skarpety. Nadmiar skarpety obcinamy, będzie z tego czapeczka. Następnie gumką chwyćcie górę wlotu skarpetki, tak aby nic z niej się nie wysypywało. Kolejną gumką przedzielimy naszego bałwanka, wydzielając mu głowę i resztę ciała. Z obciętego kawałka skarpety robimy czapeczkę, naciągamy na głowę bałwanka i u góry wiążemy gumką, można pozostałość podciąć i ponacinać, wówczas wyjdzie strzępiasty bąbelek. Brzeg czapki przyklejamy do głowy, żeby nie uciekał. Następnie wokół szyi wiążemy wstążkę lub wyciorak jako szalik. Doklejamy magicznym klejem guziki np.: z cekinów lub pomponów. Doklejamy oczy, pomponik na nos i dorysowujemy uśmiech i nasz bałwanek gotowy.

Kolejną propozycją jest kula śnieżna z bałwankiem. Potrzebujemy kolorowego talerzyka, przeźroczystego mniejszego talerzyka (najlepiej, aby wielkość średnicy przeźroczystego talerzyka była szerokością zagłębienia talerzyka kolorowego), płatki kosmetyczne na bałwanka, oczka, wyciorak na szalik, kawałek pomarańczowego filcu na nosek, cekiny na guziki, sztuczny śnieg, brokat i co tylko chcecie, aby było w kuli. Dodatkowo dobrze mieć klej na gorąco, ale uważajcie, bo można się poparzyć i techniczną kartkę w kolorze na podstawkę pod kulę. We wnętrzu kolorowego talerzyka robimy zimową krainę, można dokleić z papieru choinki lub już takie gotowe z pianki, można przykleić cekiny śnieżynki lub gwiazdki. Następnie tworzymy i przyklejamy naszego bałwanka, pamiętajcie o oczach, szaliku z wycioraka i guzikach. Gdy już go przykleimy możemy podkleić na ziemi trochę białej bibuły lub waty, a następnie zasypujemy naszego bałwanka sztucznym śniegiem z brokatem. Teraz całą pracę należy przykryć przeźroczystym talerzykiem i tu przyda się klej na gorąco i pomoc osoby dorosłej. Brzeg przeźroczystego talerzyka smarujemy klejem i dociskamy do środka kolorowego talerzyka, tak aby nasz sztuczny śnieg był w środku. Dorabiamy do kulki podstawę z kolorowej kartki i kula gotowa. Jak potrząśniecie, nasz sztuczny śnieg i brokat pięknie obsypią bałwanka. Zamiast bałwanka można wykonać pingwina lub Św. Mikołaja, albo choinkę.

Następną propozycją jest śnieżny lampion. Potrzebujecie słoika, soli drobno i gruboziarnistej, kleju magicznego, wstążeczki, sznurka i żyłki lub nitki, na którą nawleczemy kilka koralików i jakiegoś świecącego wkładu na baterie. Pomieszajcie na tacy sól drobno i gruboziarnistą i obtoczcie w niej posmarowany słoik. Można to zrobić kilkakrotnie, wówczas osiągniemy lepszy efekt. Pozostawcie słoik do wyschnięcia. Po wyschnięciu słoika wylot obwiązujemy wstążką, możemy zrobić kokardę lub tylko supeł. Na wstążkę wiążemy sznurek, a na sznurek ponawlekane na żyłkę lub nitkę koraliki. Efekt magiczny powstanie, gdy włożymy do środka światełka.

Pozdrawiam

Pani Agnieszka